Ubezpieczenie turystyczne
Kiedy wyjeżdżamy za granicę, zwłaszcza do krajów objętych walutą dość mocną w stosunku do polskiego złotego, musimy zdawać sobie sprawę, że korzystanie z pomocy medycznej tam nie jest dla nas stuprocentowo bezproblemowe. NFZ pokrywa tylko niewielką część usług, z których pomocy każdy normalny człowiek może mieć potrzebę skorzystać, zwłaszcza jeśli wyjeżdża na bardzo długie i ekstremalne wakacje. Większość przypadków nieszczęśliwych wypadków za granicą to takie wydarzenia, których koszty pokrywa NFZ – przetransportowanie chorego do szpitala z miejsca wypadku, użyczenie mu łóżka w szpitalu na czas rekonwalescencji, o pobycie na OIOMie nie wspominając, jeśli takowy jest potrzebny.
Jednak trzeba mieć świadomość, że posiadania jedynie tylko takiego ubezpieczenia i podleganie wypadkowi za granicą z koniecznością hospitalizacji wiąże się z tym, że trzeba pokryć wszystkie koszty pobytu w szpitali własnej kieszeni na początku, a dopiero powrocie do kraju będziemy mogli ubiegać się o ich zwrot. Zważywszy na to, ile kosztuje jedna noc na OIOMIe w stanach zjednoczonych dla przykładu, możemy domyślić się, że najlepiej jest w ogóle nie musieć korzystać z takiej przyjemności, jednak sens ubezpieczenia posiada właśnie na świadomości, że istnieje ryzyko wystąpienia takiej potrzeby. Nie zawsze na przykład możemy skorzystać z pomocy stomatologa za granicą w razie nagłej potrzeby – zazwyczaj potrzebne jest dodatkowe ubezpieczenie, które refundowałoby taką wizytę. Podobnie jest z porodem – możemy rodzic za granicą w ramach ubezpieczenia z NFZ, jednak nie możemy później cieszyć się rekonwalescencją w szpitalu.
Podobne artykuły:
- Ubezpieczenie wakacji
- Korepetycje z chemii
- Ubezpieczenie samochodowe
- OC i AC – ubezpieczenia w podróży
- Kredyty gotówkowe